Motoryzacja

Lamborghini Aventador – nowy przywódca stada byków

Ostre krawędzie, luksus i brutalna moc pod pełną kontrolą. To, czego kierowca może oczekiwać od najwyższej klasy przedstawiciela segmentu G w obecnej erze. Aventador udowadnia, że supersportowy samochód uliczny nie musi być surowy w prowadzeniu ani świecić gołym aluminium w środku.

Jest to marzenie, w którym z powodzeniem zatopi się zarówno 20-letni spadkobierca fortuny, jak też 75-letni miliarder. I każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Prędkość, brawurę oraz wygodę. Całości dopełnia system “Ad Personam”, o którym później.

Lamborghini już po raz drugi w swojej historii nadało swojemu bolidowi imię legendarnego byka hiszpańskiej corridy. Tak jak Murcielago w 1879r przyjął na siebie prawie 25 cięć szpady matadora, a mimo to był ciągle w stanie walczyć, tak Aventador swój sukces odniósł w roku 1993, zdobywając „Trofeo de la Peña La Madroñera” w Saragossie, za wyjątkową odwagę.

Ostro cięty performance

Designerzy Lamborghini, szukając inspiracji dla nowego pojazdu, zwrócili swój wzrok na inną sferę zdominowaną przez prędkość i dynamikę – ultranowoczesne lotnictwo wojskowe. To pozwoliło nadać wyglądowi maksimum funkcjonalności, spektakularnej ostrości i ekstremalnej precyzji każdej linii, dla wprowadzenia świeżości w historii marki. Linie i zakrzywienia dają fascynującą grę światła i cienia, ukazując wrażenie pojazdu w ruchu nawet, gdy stoi. Limitowana edycja Reventona i debiutujący jakiś czas Sesto Elemento byli pionierami tej filozofii.

W Sant’Agata zawsze starają się uchwycić w karoserii piękno agresywnej mocy i zapierającą dech elegancję dynamiki. Precyzyjne są tu proporcje, linie, krawędzie i powierzchnie, razem ukazując muskularność opływowej sylwetki, której rzeźby nie znajdziemy w tak dynamicznym stylu w żadnej innej marce. Ostro ścięty przód, przechodzący w ekstremalnie niską linię dachu (zaledwie 1,136 m) i dalej w charakterystyczny, tylny dyfuzor. Każda forma jest tu podyktowana przez rządzę prędkości.

W designie to efektywność aerodynamiczna jest kluczowa. Optymalny przepływ powietrza służy absolutnej stabilności przy każdej prędkości i jednocześnie zapewnienia odpowiednie chłodzenie silnika. W Aventadorze wszystkie elementy opływu powietrza są zintegrowane na całej bryle nadwozia, począwszy od przedniego spojlera, na tylnym dyfuzorze kończąc. Ważną rolę odgrywa także zoptymalizowane pod kątem aerodynamiki podwozie.

Poziom wysunięcia tylnego spojlera jest kontrolowany elektronicznie – w spoczynku leży w równej płaszczyźnie, a podczas pracy ma 2 pozycje – kąt natarcia 4 stopni jest optymalny dla wysokich prędkości i wspomaga kontrolę stabilności, a nachylenie 11 stopni zapewnia silny docisk przy średnich prędkościach, pomagając zachować sterowność. Komputer używa dynamicznych parametrów do obliczania najbardziej pożądanego kąta nachylenia w każdym momencie. Elektronicznie sterowane są także wloty powietrza, otwierane w zależności od temperatury.

Nie trzeba dodawać, że obydwoje drzwi, wykonane z karbonu, otwierają się do góry, co w tej marce zapoczątkował model Countach, a potem przyjęły Diablo oraz Murcielago. Można dodać na zamówienie przezroczystą pokrywę silnika, aby móc powszechnie chwalić się majstersztykiem V-12 podczas pracy.

Proporcje:

długość: 4,78m,

szerokość: 2,26m (łącznie z bocznymi lusterkami),

wysokość: 1,136 m.

Wysokie tętno aluminiowego serca

Silnikiem zajęli się inżynierowie z Lamborghini R&D Department, którzy stworzyli całkowicie nową, wysokoobrotową jednostkę napędową. Najwięcej na jej temat można powiedzieć językiem cyfrowym. Silnik o wadze 235 kg wyskalowano do 8,250 obrotów na minutę. Do tego zmniejszono wydzielanie CO2 o 20%, równolegle zwiększając moc silnika o 8%.

Maksymalny moment obrotowy wynosi tu 690 Nm, przy 5,500 obrotach na minutę. Dobrze zaokrąglona krzywa tego momentu oznacza, że mamy do dyspozycji siłę całego stada byków w każdej sytuacji, przy emocjonującym grzmieniu silnika.

12 cylindrów, 6,5 l. pojemności, 700 KM mocy

0→100 = 2,9s, V-Max=350 km/h

Cały samochód waży 1575 kg. Dzięki temu każdy koń mechaniczny ma do “ogarnięcia” zaledwie 2,25 kg całej masy, którą rozłożono pomiędzy osie w stosunku 43%-57%, odpowiednio na przód i tył.

Ważnym elementem jest tu również wyrafinowane, koncepcyjne zawieszenie z poziomymi amortyzatorami, które zostało zaczerpnięte z Formuły 1. To pierwszy tak odważny krok w przeniesieniu tej technologii z toru na ulicę.

Mimo, że design Aventadora podkreśla nacisk na koncepcję silnika umieszczonego centralnie i skoncentrowania mocy na tylnej osi, moc o takiej wartości musi być rozsądnie przekazywana na nawierzchnię. Dlatego kierowca dostaje stały napęd na wszystkie koła, kontrolowane poprzez system Haldex, który decyduje o sile napędu przekazywanej na przód i tył auta. System w kilka milisekund jest w stanie zareagować na wypadek groźnej sytuacji poślizgu. Samoblokujący się tylny dyferencjał we współpracy z przednim, kontrolowanym przez system ESP zapewnia bardziej precyzyjne prowadzenie.

Do zmiany biegów zastosowano nową, dwu-sprzęgłową przekładnię, o skrótowej nazwie ISR. Proces zmiany biegów jest teraz skrócony do 50 milisekund, dzięki czemu skrzynia jest o blisko 40% szybsza, niż wcześniejszy, ceniony system e.gear znany z Gallardo. Daje jej to jednocześnie miejsce wśród najszybszych zautomatyzowanych skrzyń biegów na świecie.

Napęd przenoszony jest na pięcioramienne alufelgi, ubrane w opony Pirelli P Zero z monitorowaniem ciśnienia w oponach a system hamowania wyposażono w karboceramiczne tarcze z czarnymi zaciskami.

Samochód dla wytrawnego i wymagającego kierowcy

Obszerny, ekskluzywny kokpit high-tech, wyściełano wysokiej klasy skórą. Wyrafinowanie włoskich materiałów połączono z artystycznym rzemiosłem technologicznym i bogatym wyposażeniem.

Wnętrze jest zdominowane przez najnowszej generacji tablicę rozdzielczą, zawierającą system zmiany trybu prowadzenia (Drive Select Mode system) z wyświetlaczem TFT, znanym z myśliwców. Kierowca może wybrać charakterystykę wielu elementów auta według swoich wymagań i umiejętności (silnik, napęd, dyferencjał, sterowanie i kontrolę dynamiki) łącznie w pięciu ustawieniach:

- 3 manualne: Strada (droga), Sport i Corsa (tor),

- 2 automatyczne: Strada-auto i Sport-auto.

Tryb Strada oferuje komfort zmiany biegów z pełną automatyką, także w trybie opcjonalnym. Tryb sportowy z kolei posiada dynamiczny styl w zakresie momentów i czasów przełączania. Jednak to Corsa wyciska ze skrzyni maksimum możliwości, dedykowanych na tor wyścigowy. Tryb ten zawiera system kontroli startu, zapobiegający poślizgowi przy ostrym ruszaniu, co daje pełnię przyczepności, przy maksymalnym przyspieszeniu ze startu zatrzymanego.

System TFT-LCD oprócz wyboru trybów jazdy, pozwala też jednym dotknięciem przycisku decydować o obserwacji prędkości jazdy, lub śledzić odczyt z jednostki napędowej. Można również monitorować wiele innych opcji, jak poziom zużycia paliwa (w tym aucie w cyklu mieszanym 17l/100km, w mieście 27). Wszystko zgrupowane w polach wokół dużej tarczy.

Drugi, 7-calowy monitor TFT-LCD w centralnej konsoli należy do zintegrowanego systemu multimedialnego z systemem HMI i nawigacją, zawierającą dane na temat ruchu drogowego. Dodatkowo systemem umożliwia połączenia bluetooth i jest kompatybilny z iPodem.

Pod TFT-LCD znajdują się, znane już z Lamborghini, przełączniki funkcji operacyjnych, jak elektryczne sterowanie szybami, przyciski kontroli klimatyzacji oraz system podnoszenia przedniej osi – dla ułatwienia pokonywania progów zwalniających.

Najważniejszym spośród przełączników jest przycisk startu (na szerokim tunelu środkowym), od którego wszystko się zaczyna. Zabezpieczono go specjalnie czerwoną osłoną.

Wśród ekskluzywnych systemów Aventadora znajdziemy także funkcję automatycznej kontroli klimatu, z czujnikami światła słonecznego, kontrolującymi automatyczne włączanie świateł (przednich bi-ksenonowych i tylnych, w technologii LED). Do tego system parkowania, zawierający czujniki dystansu oraz kamerę cofania.

W bolidzie gra “High-End Lamborghini Sound System” z głośnikami najwyższej klasy, w technologii neodymowej, zawierający 4 wzmacniacze po 135 watów.

Cały samochód pozostaje pod kontrolą dzięki niezawodnym systemom bezpieczeństwa. Kierowca jest wspomagany przez najnowsze systemy elektroniczne, jak sportowo regulowane ESP. Do tego sześć poduszek powietrznych, w tym przednie chroniące głowę i tułów, oraz specjalne dla ochrony kolan. Wszystko razem z kierowcą i pasażerem umieszczone w ekstremalnie sztywnej komórce monocoque.

Technologia monocoque to z kolei jedna z najbardziej charakterystycznych cech tego modelu. Świadczy ona o najwyższej klasy kombinacji niskiej wagi, sztywności i bezpieczeństwa. Jest to pojedyncza, niepodzielna całość, od przodu, przez wnętrze, aż po tył. Wykonana z włókna węglowego, zapewnia ekstremalną sztywność i precyzję prowadzenia samochodu, dając równocześnie pełnię pasywnego bezpieczeństwa kierowcy i pasażerowi. Cały monocoque waży zaledwie 147,5 kg i jest połączony z przednią i tylną ramą aluminiową, co daje ekstremalną kombinację sztywności 35.000 niutonometrów, przy łącznej masie 229,5 kg.

Ad Personam do usług

Według filozofii Lamborghini samochód powinien zawsze idealnie współgrać ze stylem i preferencjami swojego właściciela. Dlatego podczas zakupu istnieje bogaty system doboru preferencji, z prawie niewyczerpaną listą kombinacji, o nazwie “Ad Personam”

Wybierając samochód, można decydować o kolorze nadwozia. Zakres 13 wersji zawiera odcienie pastelowo-metalizujące, perłowe oraz 3 wyrafinowane, stonowane matowe.

Wnętrze występuje w 2 podstawowych kolorystykach: jedno i dwutonowej. Jednokolorowe, w pełni skórzane, jest dostępne w wersji Nero Alde (czarny) lub Marrone Elpis – ciepłym, brązowym odcieniu. Można zamówić do tego szwy w szerokiej gamie kontrastujących kolorów.

Z kolei na drugim biegunie możliwości dostępne są dwutonowe wnętrza skórzane w dwóch liniach. Dla Bicolor Sportivo bazowym kolorem jest czarny, z kontrastującym pomarańczem, bielą, żółcią lub zielenią. Z kolei Bicolor Elegante prezentuje harmonijną mieszankę brązów. Szereg wariantów jest prawie niewyczerpany.

Podsumowanie

Aventador to rewolucyjny bolid na arenie segmentu supersamochodów. Lamborghini wprowadza dzięki niemu świeżość w gamie marki oraz szereg technologicznych innowacji, które nie tylko podnoszą jakość wrażeń z jazdy, ale też idą w parze z komfortem podróżowania i bezpieczeństwem kierowcy. Nowy model ma szansę stać się kamieniem milowym w historii producenta z Sant’Agata i znacznie odświeżyć jego wizerunek, będąc innowacją po całej serii jedynie wzmacnianych przez lata Murcielago oraz Gallardo. Inspiracja myśliwcami wydaje się słuszna, w myśl zasady, że kupuje się zegarek wodoodporny do 50m, żeby mieć pewność, że nic mu nie będzie, gdy wpadnie w kałużę.

Aventador zrywa także z surowością wnętrza Lamborghini. Mamy tu do czynienia z nie tylko sportowym przeznaczeniem, ale także myślą o codziennym użytkowaniu, co może z uwagi na wysokość samochodu nie będzie łatwe, ale poza momentami wsiadania i wysiadania może być całkiem przyjemne i praktyczne.

Galeria:

Dyskusja

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Dziennikarstwo

Cats.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.